wtorek, 28 stycznia 2014

DWA WIECZORY ŚWIETNEJ ZABAWY


POCZUCIE HUMORU NAJWYŻSZEJ PRÓBY


Tytuł: Ewangelia ognia
Tytuł oryginału: The Fire Gospel 
Autor: Michel Faber
Tłumacz: Maciej Świerkocki
Wydawca: W.A.B.
Data wydania: 2009
Liczba stron: 174
ISBN: 978-83-7414-664-7


Dawno żadna książka nie sprawiła mi tyle przyjemności, co w sumie niepozorna „Ewangelia ognia” Michela Fabera. Linia fabularna jest dość prosta: badacz starożytności, znawca aramejskiego, niejaki Theo Griepenkel przez przypadek wchodzi w posiadanie liczących sobie dwa tysiące lat zwojów. Historia Jezusa opisana przez naocznego świadka to nie lada gratka dla naukowca, przekonanego, że dzięki zdobyczy zyska sławę i pieniądze (a może na odwrót – pieniądze i sławę). Opracowuje tłumaczenie i szuka wydawcy, który zamieni jego dzieło w bestseller. I tak oto, bezwiednie wpada w maszynę popkultury: zmienia książkę zgodnie ze wskazaniami wydawcy, udziela wywiadów, śledzi opinie w Internecie.
Drugim, równie ważnym, prowadzonym równolegle wątkiem jest alternatywna wersja ewangelicznej opowieści, podana ze smakiem, bez zadęcia - wręcz przeciwnie z pewnym przymrużeniem oka, lecz co równie ważne, bez zbędnego skandalizowania.
Książka Fabera wyróżnia się oszczędną narracją, brakiem rozbudowanych dygresji, barokowych opisów i wymyślnych komplikacji, dlatego dostajemy do ręki zaledwie sto siedemdziesiąt stron i to wydrukowanych bynajmniej nie drobnym drukiem. Przy takim potencjale Dan Brown zrobiłby z opowieści dzieło trzykrotnie dłuższe, a Martin pewnie całą wielotomową sagę.
Zwięzłość nie jest jednak wadą lecz zaletą książki. Każde słowo jest tu potrzebne, a każda scena to perełka. Gdybym miała wybrać jedną, najlepszą, wskazałabym chyba tę, w której Theo czyta recenzje swej książki na witrynie Amazaona.
Na koniec pozwolę sobie przytoczyć cytat z The Obserwer, gdyż zgadzam się z nim w całej  rozciągłości: „Ewangelia ognia to przezabawna satyra, którą czyta się jednym tchem”.


Moja ocena: 9/10
Książkę zgłaszam do wyzwania: Z literą w tle

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz